poprawka 1
OdrzuconoPkt. 21 Sprawozdanie Komisji o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy o ochronie zwierząt (druki nr 1765, 2278 i 2278-A) - trzecie czytanie
Wyniki głosowania
Sejm odrzucił poprawkę nr 1 stosunkiem głosów 201 za, 211 przeciw — mimo że komisja rekomendowała jej przyjęcie. Poprawka miała zezwolić na noszenie dodatkowej broni jako osobistego zabezpieczenia przez osoby przeprowadzające legalne płoszenie niedźwiedzi i żubrów w terenach zabudowanych.
Analiza
18 kwietnia 2026, 09:05
W skrócie
Cała ustawa (druk 1765/2278) ma umożliwić skuteczne odstraszanie niedźwiedzi brunatnych, żubrów (i wilków w wersji komisji) przy użyciu broni gładkolufowej z amunicją niepenetracyjną (tzw. gumowe kule) — przez myśliwych posiadających odpowiednie zezwolenia, gdy zwierzęta zbliżają się do ludzkich osiedli. Odrzucona poprawka nr 1 (złożona przez PiS) chciała dodatkowo stworzyć wyjątek od zakazu z art. 54 ust. 1 pkt 13 ustawy o ochronie przyrody (przepis zakazujący noszenia określonej broni na terenach chronionych): gdy drapieżne zwierzę lądowe lub żubr wejdzie na teren zabudowań albo ogrodzone tereny ze zwierzętami hodowlanymi, osoba przeprowadzająca płoszenie mogłaby nosić tę broń jako osobiste zabezpieczenie — nie tylko do odstraszania, ale do własnej obrony podczas akcji.
Co nie weszło w życie
- 1Poprawka chciała dodać art. 54 ust. 1a do ustawy o ochronie przyrody (druk 2278-A, pkt 1) — wyłączałby on zakaz z art. 54 ust. 1 pkt 13 (zakaz noszenia/używania określonej broni na terenach objętych ochroną przyrody) w sytuacji, gdy płoszone są lądowe zwierzęta drapieżne lub żubry, które weszły do zabudowań albo na teren z hodowanymi zwierzętami — ale tylko gdy broń służy jako zabezpieczenie osoby prowadzącej płoszenie, nie zaś samemu płoszeniu.
- 2Poprawka była rekomendowana przez Komisję Ochrony Środowiska do przyjęcia (druk 2278-A: '– KP PiS – przyjąć'), co oznacza, że eksperci komisji uznali ją za zasadną — mimo to Sejm ją odrzucił.
- 3Bez tej poprawki ustawa zezwala na używanie broni gładkolufowej z pociskami niepenetracyjnymi wyłącznie do celowego płoszenia (art. 56 ust. 4e ustawy o ochronie przyrody — wymaga osobnego zezwolenia RDOŚ lub GDOŚ), ale nie rozwiązuje kwestii osobistej ochrony myśliwego lub innej upoważnionej osoby w razie bezpośredniego ataku zwierzęcia podczas akcji.
Kogo dotyczy
Myśliwi oraz inne osoby upoważnione do przeprowadzania płoszenia (np. pracownicy parków narodowych, gminy posiadające zezwolenia RDOŚ/GDOŚ) działające w terenie, gdy niedźwiedź lub żubr wejdzie na teren zabudowań. Pośrednio: mieszkańcy Bieszczad (rejon niedźwiedzi) i obszarów Puszczy Białowieskiej oraz Roztocza (rejon żubrów), gdzie zwierzęta coraz częściej zbliżają się do wsi i gospodarstw.
Praktyczny wpływ
Odrzucenie poprawki oznacza, że osoba prowadząca legalne płoszenie (np. myśliwy z zezwoleniem RDOŚ) nadal może natrafić na prawną lukę: ma prawo strzelać gumowymi kulami w celu odstraszenia niedźwiedzia, ale zakaz noszenia broni z art. 54 ust. 1 pkt 13 mógłby ograniczać posiadanie przy sobie broni „ochronnej" podczas tej samej akcji — w razie gdyby zwierzę zaatakowało. Poprawka te dwie kwestie miała rozdzielić i wprost zalegalizować noszenie broni obronnej w takich sytuacjach.
Kontrowersje
Głosowanie przebiegło wyraźnie wzdłuż podziału koalicja–opozycja: PiS i Konfederacja głosowały za, KO, Lewica, Polska2050, Centrum i Razem — przeciw. PSL-TD podzielony (22 wstrzymało się, 6 przeciw, 1 za). Kwestia zarządzania populacją dużych drapieżników i żubrów w Polsce (szczególnie wilka) budzi silne emocje między środowiskami łowieckimi a organizacjami ochrony przyrody — te ostatnie sprzeciwiają się poszerzaniu uprawnień do używania broni wobec chronionych gatunków.
Powiązane głosowania
5 innych głosowań w tym procesie legislacyjnym
Jak głosowały partie?
Głosy posłów
460 głosów indywidualnych