wnioski mniejszości nr 4 i 20
OdrzuconoPkt. 10 Sprawozdanie Komisji o rządowym projekcie ustawy o rynku kryptoaktywów (druki nr 1424 i 1720)
Wyniki głosowania
Sejm odrzucił wnioski mniejszości nr 4 i 20, które proponowały powołanie nowej Rady do spraw kryptoaktywów i technologii finansowych jako organu wyższego stopnia nad KNF (Komisją Nadzoru Finansowego). Za odrzuceniem głosowały partie koalicji rządzącej, za przyjęciem — głównie PiS.
W skrócie
Polska wdraża unijne rozporządzenie MiCA (Market in Crypto-Assets — unijne prawo regulujące rynek kryptowalut i tokenów), które nakłada obowiązki na firmy obsługujące kryptowaluty i daje KNF uprawnienia nadzorcze. Wnioski mniejszości nr 4 i 20 chciały dołożyć do tej ustawy zupełnie nowy organ — Radę do spraw kryptoaktywów — która byłaby instancją odwoławczą od decyzji KNF i miała w składzie m.in. 3 przedstawicieli branży wybranych w powszechnych wyborach. Sejm odrzucił ten pomysł — za: 173 posłów (głównie PiS), przeciw: 229 (koalicja rządząca).
Co nie weszło w życie
- 1Wnioski mniejszości nr 4 i 20 proponowały dodanie art. 56a–56g do ustawy — czyli stworzenie od zera Rady do spraw kryptoaktywów oraz technologii finansowych jako organu wyższego stopnia wobec KNF (art. 56a druku 1720 — Rada rozpatrywałaby odwołania od decyzji KNF w sprawach kryptoaktywów, co oznacza, że decyzje KNF nie byłyby ostateczne).
- 2W skład Rady miało wchodzić po jednym przedstawicielu KNF, NBP (Narodowego Banku Polskiego), Prezydenta RP i Prezesa Rady Ministrów oraz 3 przedstawicieli branży kryptoaktywów wybranych w wyborach powszechnych (art. 56b druku 1720 — unikalna konstrukcja: branżowi lobbzyści z demokratycznym mandatem jako część organu nadzorczego).
- 3Kadencja członków Rady miała wynosić 4 lata, a wynagrodzenia byłyby powiązane ze stawkami członków KNF (art. 56c–56d druku 1720 — finansowanie z budżetu państwa na poziomie wynagrodzeń regulatorów finansowych).
- 4Wnioski zostały odrzucone — ustawa o kryptoaktywach trafi do dalszego procedowania bez przepisów o Radzie, a KNF pozostaje jedynym organem nadzoru i ostatnią krajową instancją decyzyjną w sprawach kryptoaktywów.
Kogo dotyczy
Firmy świadczące usługi w zakresie kryptoaktywów (tzw. CASP — giełdy kryptowalut, portfele, platformy obrotu), emitenci tokenów, inwestorzy indywidualni inwestujący w kryptowaluty, pracownicy KNF jako organu nadzorczego. Gdyby wnioski przeszły — również potencjalni członkowie nowej Rady, w tym przedstawiciele branży kryptograficznej wybrani w wyborach.
Praktyczny wpływ
Odrzucenie wniosków oznacza, że KNF będzie jedynym krajowym nadzorcą rynku kryptoaktywów bez dodatkowej warstwy odwoławczej. Firmy z sektora kryptowalutowego, niezadowolone z decyzji KNF, będą musiały odwoływać się bezpośrednio do sądów administracyjnych — nie będzie specjalistycznej Rady branżowej jako „bufora". Pomysł wyborów powszechnych do organu regulacyjnego (3 z 7 miejsc w Radzie obsadzone w demokratycznym głosowaniu) byłby precedensem bez analogii w polskim prawie finansowym.
Kontrowersje
Konstrukcja proponowanej Rady budziłaby poważne wątpliwości ustrojowe: wybory powszechne do organu quasi-regulacyjnego to rozwiązanie nieznane w polskim systemie nadzoru finansowego. Krytycy mogliby wskazywać, że daje to branży kryptoaktywów bezpośredni wpływ na własny nadzór, co stoi w sprzeczności z zasadą niezależności regulatorów finansowych. Zwolennicy argumentowaliby, że to demokratyzacja nadzoru nad nowym sektorem.
Powiązane głosowania
14 innych głosowań w tym procesie legislacyjnym
Jak głosowały partie?
Głosy posłów
460 głosów indywidualnych